Konfitura z mniszka

 
Niedziela, Maj 18, 2014, 15:22
Konfitura z mniszkaNiecodzienna, wyjątkowko wiosenna, łąkowa konfitura z mniszka. Ma lekko miodowy smak z wyraźną cytrynową nutą dzięki skórce startej z cytryny. Idealna do podania z chałką lub ciepłym tostem z masłem.
To był chyba najbardziej pracochłonny przepis w moim życiu. Cały dzień dłubania i jeszcze jeden przyrządzania. Niemniej jednak ciężka praca z pewnością się opłaciła bo konfitura wyszła pyszna! Jest słodka, miodowa, lekko cytrusowa, a dodatkowo ma nietypowy "łąkowy" smak. Pyszny zapach "lata" zamknięty w słoiczku.

Muszę przyznać, że po raz pierwszy w życiu robiłam dżem lub konfiturę i jak na moje umiejętności to jestem z siebie niezmiernie dumna! :D Przepis zaczerpnęłam ze strony ChilliBite.pl. Autorka uprzedza, że płatki mniszka należy wydzierać już na łące, ja jednak wolałam najpierw kwiatki umyć, dlatego potem miałam bardzo dużo dodatkowej roboty. Jeśli jednak macie zaufane miejsce z dala od kurzu i zwierząt to możecie obejść się bez mycia. Z pewnością zaoszczędzicie jeden dzień pracy bo dłubania potem trochę jest. :) Zaznaczę tylko, że przepis pochodzi z powyższego blogu kulinarnego. Składników wystarczy na wykonanie około 4 średnich słoików.

Drukuj

Składniki:

  • 700 g płatków kwiatowych mniszka
  • 500 g cukru
  • 750 g wody
  • 1 pomarańcza
  • 1 cytryna
  • 2 torebki żelfixu 2:1

Przyrządzenie:

  1. Szparagi obrać, odciąć zdrewniałe końce, po czym opłukać pod bieżącą zimną wodą i związać nicią kuchenną w cztery pęczki.
  2. W naczyniu zagotować 5 litrów (ja wykorzystałam 3 litry, dla mnie 5 to było stanowczo za dużo jak na tak niewielką ilość szparagów) z solą, cukrem i sokiem cytrynowym, włożyć pęczki szparagów i gotować powoli na mały ogniu 25-30 minut.
  3. W rondelku roztopić masło, po czym przelać do sosjerki i postawić na podgrzewaczu.
  4. Ugotowane szparagi asączyć na podwójnie złożonej ściereczce kuchennej i ułożyć na ogrzanym półmisku. Usunąć nici, po czym delikatnie polać masłem.
Konfitura z mniszka

Przepis nie jest trudny, ale bardzo pracochłonny. Ja uwielbiam nowe smaki, dlatego się zdecydowałam. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Za rok również planuję przyrządzić takie dżemiki! Polecam każdemu spróbować. Warto! :)


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Znajdź nas na Facebooku