Tort serowy

 
Piątek, Maj 16, 2014, 22:54
Tort serowyMój pierwszy, zaszczytny tort w życiu. Nie wymaga pieczenia kolejnych warstw biszkoptu, nakładania kremu czy dekoracji bitą śmietaną. Jest prosty, lekki i bardzo smaczny. Idealny na wiosnę czy lato.
Przepis jest na 12 porcji, ale spokojnie można ciasto podzielić na więcej. Ja przypadkowo podzieliłam na 8 kawałków i te pojedynczo były stanowczo za duże jak dla jednej osoby.

Przepis na Tort serowy wzięłam z jednej ze starych gazet kucharskich mojej mamy, mianowicie z "Moje Gotowanie" z 1995 roku, wydanie kwietniowe. Jak widać przepis stary, ale ponadczasowy!

Składniki:
Ciasto:
  • 200 g mąki
  • 120 g masła
  • 70 g cukru
  • żółtko
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1/2 cytryny

Krem:

  • 1 1/2 łyżki żelatny
  • 1/4 litra mleka
  • 200 g cukru
  • szczypta soli
  • skórka otarta z cytryny
  • 4 żółtka
  • 1/2 litra śmietany kremówki
  • 500 g twarogu

Przyozdobienie:

  • 1/2 filiżanki cukru pudru
  • kwiatki z ciasta opłatkowego
  • kuleczki z lukru do ozdoby
Przygotowanie:
  1. Mąkę przesiać, posiekać z masłem, cukrem, solą, skórką z cytryny i żółtkiem. Zagnieść ciasto. Zawinąć, włożyć na 2 godziny do lodówki.
  2. Ciasto rozwałkować na 2 krążki, wyłożyć na tortownicę o średnicy 26 cm i piec po 8-10 min (temperatury nie podali, ale ja nastawiłam piekarnik na 180 stopni i piekłam 10-11 minut do lekkiego zbrązowienia). Jeden gorący krążek pokroić na 12 porcji (ważne, żeby kroić krążek kiedy jest jeszcze ciepły, po wystygnięciu twardnieje i zaczyna się kruszyć).
  3. Mleko zagotować z cukrem, solą, skórka z cytryny i żółtkami, delikatnie mieszając. Zestawić z ognia. Żelatynę rozpuścić w mleku. Śmietanę ubić na sztywno.
  4. Zastygające mleko połączyć z twarogiem i bitą śmietaną.
  5. Krążek w całości włożyć do tortownicy, boki wyłożyć pergaminem, wlać krem (wyrównać wierzch!), wstawić do lodówki.
  6. Ciasto wyjąć z tortownicy. Na wierzchu położyć trójkąty ciasta, posypać obficie cukrem pudrem.
Gotowe! :)

Tort serowy

Ja pozostawiłam na jedną dobę tort w lodówce wraz ułożonymi trójkątami (w tortownicy) żeby ciasto na spodzie i na górze lekko zmiękło i łatwiej się kroiło. Dodatkowo udekorowałam je kwiatkami z ciasta opłatkowego i kolorowymi kuleczkami z lukru, które zostały mi jeszcze z świąt Bożonarodzeniowych.

Jak widać przepis okazał się być świątecznym strzałem w dziesiątkę! Z racji tego zajął honorowe miejsce na stole wielkanocnym. Bardzo obawiałam się, że po usunięciu boków tortownicy ciasto spłynie, ale pomimo iż krem jest bardzo delikatny to całość nawet przy wyższej temperaturze doskonale się trzymała. Zaś jeśli chodzi o smak to ciasto pyszne! Polecam, szczególnie jako szybki tort! Słodkie, delikatne i nie za ciężkie! Moja rodzina była zachwycona, a siostra prosiła o kolejną "blachę". :D Taka nagroda z pieczenia wraz z przyjemnością jedzenia cieszy najbardziej! :)

 


 


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Znajdź nas na Facebooku