Blog

 
środa, Lipiec 16, 2014, 21:49
Spaghettini z małżami i pomidoramiProste składniki w banalnej mieszance o niebanalnym smaku. Ta prosta i błyskawiczna potrawa łączy w sobie pełnoziarnisty makaron, małże i pomidory, a całość dopełniona jest aromatem czosnku i świeżego oregano. To idealny pomysł na obiad we dwoje.
Od dłuższego czasu leżakowała u mnie puszka małży w sosie prowansalskim, które w końcu postanowiłam wykorzystać. Mówiąc szczerze, to już nie pamiętam kiedy ostatni raz gotowałam potrawę z małżami, a że tym razem nie chciało mi się szukać przepisu w którym mogłabym je wykorzystać, poszłam na żywioł opierając się na własnym smaku. Uznałam, że im prościej, ale aromatyczniej tym lepiej i się nie pomyliłam. Duża dawka czosnku i delikatne tło z pomidorów idealnie pasowały do tych owoców morza.

Drukuj
Składniki:

  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 puszka małży w sosie prowansalskim (110 g)
  • 2 średnie pomidory
  • 3 ząbki czosnku
  • średnia cebula
  • kilka gałązek oregano
  • 100 g pełnoziarnistego makaronu spaghetti
  • szczypta soli
  • listki oregano do przybrania

Przygotowanie:
  1. Makaron ugotować aldente. Po ugotowaniu odcedzić, oblać zimną wodą i wymieszać z łyżką oliwy żeby się nie posklejał.
  2. Pozostałą oliwę rozgrzać w rondelku. Wrzucić posiekany czosnek i pokrojoną w płatki cebulę. Smażyć do zarumienienia.
  3. Do rondla dodać posiekany miąższ z pomidorów (sok z pestkami). Smażyć 1 minutę wraz z czosnkiem i cebulą. Dorzucić resztę z pomidorów pokrojonych w duże kawałki. Smażyć kolejną minutę.
  4. Wrzucić małże. Zamieszać. Smażyć pół minuty, a następnie dodać makaron i gałązki oregano. Przyprawić solą i smażyć minutę, dwie do doprowadzenia całej potrawy do wyższej temperatury.
  5. Podawać gorące  i przybrane listkami oregano.

Spaghettini z małżami i pomidorami
Potrawa wyszła bardzo aromatyczna i smaczna. Pomimo niewielkiej ilości małży wyraźnie czuć je w makaronie nawet przy tak dużej ilości czosnku. Żałuję tylko, że nie miałam świeżych owoców morza, z pewnością smakowały by jeszcze lepiej. Potrawa była tak smaczna, że nawet moja mama się skusiła, choć za małżami nie przepada. Polecam, szczególnie gdy nie mamy czasu na długie siedzenie w kuchni.

Ewelina napisał(a):
środa, Lipiec 16, 2014, 22:29
Ten makaron świetnie wpisuje się w tematykę konkursu u mnie na blogu :) Serdecznie zapraszam do udziału, a swoją drogą bardzo ładne zdjęcie. Pozdrawiam
Goga napisał(a):
Piątek, Lipiec 18, 2014, 16:51
Pyszny pomysł na makaron, aż ślinka leci, kupiłam w lidlu fajny makaron spaghetti tricolore, wypróbuję przepis :)
(*) Pola obowiązkowe
Znajdź nas na Facebooku