Blog

 
Czwartek, Listopad 6, 2014, 15:29
Babeczki AuroryWyjęte z bajki o śpiącej królewnie babeczki "Aurory", która wg wersji Charlesa Perraulta, autora, przygotowywała je dla krasnoludków. Dzięki tym prostym smakom, możemy na chwilę powrócić do smaków dzieciństwa. Idealne babeczki do pałaszowania przy rozgrzanym kominku.
Czasami lubię wrócić do baśni, tych prawdziwych, braci Grimm czy Andersena. Zresztą nie ma to jak przyjemna książka przy trzaskach ognia i gorącej herbacie w chłodny dzień. Na jednej z takich okładek widniał przepis na babeczki, zatytułowany "Klementynki Aurory". I choć książka była dreszczowcem opartym tylko na bajkowej postaci Śpiącej Królewny, nie mogłam się powstrzymać by nie wypróbować tego przepisu. Chyba blask kominka i rozgrzewające właściwości herbaty z miodem wprawiły mnie już w dobry, zimowy nastrój i pieczenie pyszności, nawet tych bajkowych. :)

Drukuj
Składniki:

  • 115g masła
  • 115 g cukru pudru
  • 115 g mąki z proszkiem do pieczenia (lub tyle samo mąki i 1,5 łyż. proszku do pieczenia)
  • 2 lekko ubite jajka
  • 1,5 łyżki marmolady różanej
  • 1,5 łyżki dżemu morelowego
  • 30 g drobno startej mlecznej czekolady
  • 30 g drobno startej gorzkiej czekolady
  • połówki kandyzowanych wisienek koktajlowych
  • masło do smarowania formy

Przygotowanie:
  1. Nagrzać piekarnik do 220 stopni. Wysmarować tłuszczem 12 głębokich, okrągłych foremek na babeczki.
  2. Utrzeć masło z cukrem na gładką masę. Ostrożnie połączyć z jajkami, wbijając stopniowo jedno po drugim. Wlać masę do przesianej mąki i wymieszać (mikserem). Nakładać ciasto do 2/3 wysokości foremek. Piec przez 8-10 minut.
  3. Wyjąć z piekarnika. Lekko ostudzić. Ostrożnie czubkiem noża okrążyć każde ciastko i wyjąć z foremek na drucianą tackę. Dobrze wystudzić.
  4. Rozgrzać marmoladę w rondlu, aż nabierze płynnej konsystencji. W drugim rondlu rozgrzać dżem morelowy (ja to zrobiłam w szklance w mikrofalówce). Połowę babeczek posmarować marmoladą, połowę dżemem.. Pozostawić do przestygnięcia. Babeczki z marmoladą obtoczyć w wiórkach gorzkiej czekolady, a babeczki z dżemem - w mlecznej. Każdą przybrać połówką wisienki.
  5. Ułożyć na tacy. Zajadać przy dobrze rozpalonym kominku.

Babeczki Aurory

Anna napisał(a):
Wtorek, Listopad 14, 2017, 22:49
Czy mogłabym się dowiedzieć jaki był tytuł tej książki? Pozdrawiam
(*) Pola obowiązkowe
Znajdź nas na Facebooku